niedziela, 22 grudnia 2013

Rozdział 13.

**Następnego dnia**
Dzisiaj też muszę zostać w łóżku. Wolałabym iść do szkoły, mimo że mamy dziś najgorsze lekcje.
Niall daje mi tyle do jedzenia. Ja przytyję. Będę gruba i brzydka.
Jejku. O czym ja myślę ? Niall poszedł do sklepu. Ja siedzę sama, ale ma przyjść Harry. 
Z resztą teraz siedzi dwa pokoje dalej i zamiast tu wejść 'na chama' to on mi pisze smsy czy może.
Oczywiście powiedziałam, że tak. Po chwili usłyszałam pukanie do drzwi.
Powiedziałam 'proszę' i do pokoju wszedł Harry.
Jak zwykle miał na sobie swoje ulubione czarne rurki i luźną koszulkę. 
-Hej. - podszedł do mnie i mocno mnie przytulił.
-No cześć. 
-Czemu nie było Cię na śniadaniu ? - zapytał.
-Niall mi wszystko przynosi. On jest taki kochany.
-No wiem, że jest kochany. 
-Czemu nie przyszedłeś sam tylko smsy piszesz ? 
-No, bo nie chciałem Wam przeszkadzać. 
-Harry. Co się z Tobą dzieje ? Coś z Lou ? 
-No.. Tak jakby. Poza tym to dziwnie jest ostatnio. 
-Ale co się dzieje ? Zdradza Cię ? 
-Nie. Tylko nie ma dla mnie czasu. Jest strasznie zamknięty w sobie. 
-Serio ? A kto z nim coś robił w nocy ? 
Zaśmialiśmy się. 
-Oj tam. Weź, bo się rumienię. 
I tak faktycznie było. Kiedy rozmawiamy o Lou lub o 'tych' sprawach to zawsze się rumieni.
-Oj.. Daj spokój. 
Zauważyłam, że z jego oczu zaczęły lecieć łzy.
-Chodź tu do mnie. - powiedziałam i mocno go przytuliłam. 
-Nie warto przez niego płakać. Może on też ma jakieś problemy. Może się ich wstydzi ? 
-Ale.. - zaczął coraz bardziej płakać.
-Porozmawiam z nim dobrze ? A teraz chodź. Połóż się obok i porozmawiajmy.
-To może chodźmy do mnie ? 
-No okey. - powiedziałam, po czym wstałam z łóżka.
Po chwili byliśmy u niego w pokoju. 
Harry położył się na łóżku, a ja obok niego i go mocno przytuliłam.
-Nie płacz już. Ja z nim porozmawiam. 
-Dziękuję. Pani psycholog. 
-Heh. Tak, tak jestem psychologiem. Szkoda, że nie potrafię wyleczyć siebie. 
-Daj spokój.
Przytuliłam go mocno i tak starałam się zrobić coś, żeby zasnął.
Po chwili zaczęliśmy rozmawiać, ale chyba się zmęczył, bo ja nawijałam, a on spał w najlepsze. 
Nakryłam go kocem i dałam buziaka, po czym wyszłam z pokoju. 
Na korytarzu spotkałam Niall'a.
-Co jest ? - zapytał.
-Musiałam go pocieszyć. 
-Coś z Lou ? 
-Tak. Idę teraz z nim pogadać. 
-Och. A ze mną porozmawiasz ? - zapytał i objął mnie w pasie.
-Ale o czym ? 
-Bo mam problem ze zwabieniem mojej dziewczyny do łóżka. Chcę ją uwieść, ale się nie daje.
-Ech.. Seksuologiem też mam zostać ? Tak, porozmawiam z panem. 
Zaśmialiśmy się i dałam mu buziaka, po czym poszłam do pokoju Lou. Był zaraz obok pokoju Niall'a. 
Na drzwiach była wielka marchewka i jedno zdjęcie jak Lou gra w piłkę.
Do pokoju weszłam bez pukania. Od razu tego pożałowałam, bo dostałam w twarz poduszką. 
-Serio Lou ? - zapytałam udając oburzenie.
-Przepraszam. Myślałem, że to Harry. 
-Dobra spoko. 
Podniosłam poduszkę, zamknęłam drzwi i usiadłam obok niego na łóżku.
-Co się dzieje ? 
-Powiedział Ci ? 
-Ale co ? Kto ? 
-Harry. Powiedział Ci ? 
-Ale co miał mi powiedzieć.
-No to ... Że Eleanor chce do mnie wrócić.
-Ale on o tym wie ? 
-Nie, ale chyba się domyśla.
-Och Louis... Chyba nie zamierasz ? 
-Nie, ale ona mnie nęka. 
-W jaki sposób ? 
-No, że powie wszystko Paulowi. On wie jaka jest sprawa. Już nawet modest się odwaliło. No, bo kurde przeszkadza im to ich problem. Ja chcę tylko być z Harrym.
-I jesteś. A tamtych olej. Wywalą Was ? Wątpię. Przecież fanki by ich zabiły. 
-No faktycznie. 
-I wiesz co ? Idź do Harolda, bo on się smuci. Płakał dzisiaj. Wczoraj pewnie też. Poza tym w nocy się przebudziłam i chyba dobrze się dogadywaliście. 
-O kurwa..
-Daj spokój. Rumienisz się tak jak Harold. Takie słodziaki z Was. 
-Dobra. To Ty już idź do Nialla, a ja spróbuję dotrzeć do Harolda jakoś. Wymyślę coś mądrego.
-Przemowę całą ułóż. Taką na dwie kartki. - zaśmialiśmy, dałam mu buziaka i wyszłam z pokoju.

________________________
Heeej <3
Jest kolejny na życzenie Dominiki <3
Kocham Cię, dziewczyno ! Rozumiesz to ?! ;* <3 xD 
Taki sobie. Nie miałam co wymyślać. 
I ten 'Harold' Jakaś masakra xD
To chyba tyle ; ) 
Komentujcie ile wlezie ; ) 
Paa <3 

1 komentarz:

  1. Jezu Aga!!Do łez mnie doprowadzasz!!!!Jesteś niesamowita i też cię kocham!!!! <3

    OdpowiedzUsuń